Kurs ma 17 lekcji przewidzianych na 17 dni. Sama jednak decydujesz o tempie nauki i nie zamierzam Cię z nią poganiać.

Proponuję Ci przyswajać lekcje stopniowo – 1 dziennie to absolutne maksimum, by dobrze zrozumieć zagadnienie i odrobić jeszcze pracę domową. Chciałabym, byś w weekendy skupiła się na sobie i kurs nie zaprzątał Ci głowy. Zrób coś dla siebie. Kurs poczeka do poniedziałku 😉

Pamiętaj, że w trakcie nauki możesz mnie pytać o wszystkie zagadnienia, które wydadzą Ci się niejasne i prosić mnie o pomoc, gdy materiał wyda Ci się zbyt trudny – masz moją pełną opiekę.